poniedziałek, 18 września 2017

Moje ostatnie wiersze...Trochę o miłości,trochę o Bogu...


"Dla ciebie być"
Być ci chusteczką którą otrzesz łzę,
uśmiechem co twoją twarz rozpromieni,
rozkoszy nocą i szczęścia dniem,
miłością która nawet i wady potrafi docenić.
W ramionach schronieniem od życia trosk,
oczyma które uwielbienie będą wyrażały,
tym co wymodli najpiękniejszy los,
sercem i duszą co prawdziwie cię pokochały.



"Szukam odpowiedzi"
 Każdego dnia szukam odpowiedzi mój Boże,
próbuje chwycić twą dłoń rwącym nurtem życia niesiony,
któż jak nie ty właściwą drogę odnaleźć pomoże,
nie oglądać za czasem tak głupio straconym.
Twojej miłości składam swój nędzny los,
z wiarą że coś pięknemu jeszcze jemu napiszesz,
u stwórcy stóp pada drżący mój głos,
czuję w sercu tew słowa,choć ich nie słyszę...



 "Otulić miłością"
Tak chciałbym cię swoją miłością otulić,
jak ciepłym kocem w wieczór zimowy,
ustami usta pieścić twe czule,
zapukać w serce najpiękniejszym słowem.
Usłyszeć wreszcie to KOCHAM CIĘ upragnione,
zobaczyć szczęście w oczach bliskiego człowieka,
gdy to największe marzenie zostanie spełnione,
jak ja tego pragnę,jak ja na to czekam...



21 komentarzy:

  1. Bardzo emocjonalne, ciekawe wiersze ;)
    Przyjemni się czyta ;)

    A co do Boga... zapraszam do siebie, wczoraj wstawiłam nowy wpis właśnie w temacie wiary, zachęcam do dyskusji https://coscudownego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Za chwilę u ciebie będę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Choć ty miałaś okazję czytać je na starszym blogu :-)

      Usuń
    2. Tak, ale nadal są ładne.;)

      Usuń
    3. Lepiej żebyś nie wiedziała co myślę o swojej poezji... :-)

      Usuń
    4. Mów! Skoro już zacząłeś. :D

      Usuń
  4. Prześliczne cytaty :)

    https://martini2000.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. To nie cytaty a moje wiersze :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś tak smutno mi się zrobiło. I tak dziwnie. Sama nie wiem z jakiego powodu. Może obudziły we mnie tę ckliwszą i starannie skrywaną przed światem część mojej osobowości, która naprawdę pragnie doświadczyć czegoś więcej? Nie wiem. Ciężko mi opisać, co czuję. W zasadzie, to chyba nie powinnam próbować. Bardzo mało wierszy, czy to tych omawianych w szkole, czy tych, na które natknęłam się w internecie, było w stanie obudzić we mnie tę dziwną tęsknotę. Wielki plus dla Pana za to.

    Pozdrawiam.
    https://lisi-skrawek-nieba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatni bardzo mi sie podoba, popracuj nad interpunkcją. Jest potencjał!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki,postaram się :-) Nie zostawiłaś adresu do siebie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Te obrazki to są narysowane, czy przerobione zdjęcie w jakimś programie komputerowym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są moje zdjęcia przerobione demem programu photoartist 2

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Nie zostawiłaś adresu swojego bloga...

      Usuń
  11. A mnie najbardziej podoba się drugi wiersz :) Jeżeli jesteś osobą wierzącą to musisz pamiętać, że w tym wszystkim jest jakiś plan i nic nie dzieje się bez przyczyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,tak,masz rację... Heh,pisząc u ciebie komentarz zastanawiałem się czemu do mnie nie zaglądasz,wchodzę teraz na bloga i co? I jednak zaglądasz :-)

      Usuń