czwartek, 15 lutego 2018

Hejt-zaraza naszych czasów.

Czym jest hejt przekonałem się na własnej skórze nie raz, głównie przez moje zamiłowanie do komentowania polityki. Wystarczył mały, niewinny żarcik, by znalazło się kilka osób które obrzucały mnie najgorszymi wyzwiskami i przekleństwami. Nie kryję, że mam z tego ubaw, bo ci ludzie, nastawieni na to by mnie zdeptać, pokazać że to oni są górą, jedyne co pokazują to kompletny brak inteligencji i kultury, nic ponad to! I prędzej pogryzę się z moją jamniczką niż się zniżę do ich poziomu! :-) Traktuję to jako rozrywkę, na chamstwo i bluzgi najlepiej odpowiadać inteligencją z domieszką ironii- nic tak nie wkurza tych ludzi! :-) Hejt jest chorobą na którą cierpią ludzie zakompleksieni, rozgoryczeni albo po prostu głupi. Wszyscy jesteśmy narażeni na ataki tych małych ludzi, niestety nie wszyscy jesteśmy na nie odporni... Samobójstwa ludzi zaszczutych przez te kanalie to dziś nie rzadkość, a prawo działa tak nieudolnie, że te gnidy są praktycznie bezkarne. Hejt jest zarazą 21 wieku, zarazą która ma na koncie ofiary, zarazą którą pełni nienawiści ludzie, w zaciszach swych domów, pewni swej bezkarności, rozsiewają po internetowym świecie. Czy można z tym walczyć? Pewnie można, ale dopóki istnieją źli ludzie i nienawiść, to i forma by to z siebie wyrzucić się znajdzie.... Obawiam się, że na tą zarazę skutecznej szczepionki nie będzie, dopóki internet będzie zapewniał anonimowość, a społeczeństwo będzie odwracało głowę... Bo tak naprawdę problem hejtu zaczyna nas interesować dopiero gdy sami padniemy jego ofiarą...
(Foto z netu)