
Jeśli w ogóle istnieje coś takiego jak szczyt debilizmu, to możemy z "dumą" ogłosić, że grupka naszych rodaków wbiła weń swą chorągiewkę, bo czy można wyobrazić sobie większy debilizm niż świętowanie urodzin Hitlera w kraju który tak bardzo ucierpiał podczas II Wojny Światowej?!! Materiał opublikowany niedawno przez TVN, gdzie grupka ludzi w jakimś lesie na Śląsku czci urodziny zbrodniarza odpowiedzialnego za wymordowanie milionów naszych rodaków udowadnia, że można w miarę "normalnie" funkcjonować nie posiadają mózgu, bo owi "ludzie" na pewno

mózgów nie posiadają. Wydawało by się,że jesteśmy ostatnim krajem gdzie takie coś powinno mieć miejsce, bo krew ludzi mordowanych przez Niemców ledwo w ziemię wsiąkła, a obozy, które są symbolem cierpienia ludzi którzy zostali tam pomordowani nie milkną, a są "ludzie" oddający hołd zwyrodnialcom za to odpowiedzialnym! Co prawda już samo ułożenie swastyki z BATONIKÓW CZEKOLADOWYCH świadczy o głębokim upośledzeniu umysłowym owych czcicieli zbrodniarza, ale tego typu zachowania powinny być dławione w zarodku, a organizacja do której należą owi "ludzie" działa od kilku lat i na pewno nie jest jedyną tego typu. JEŻELI ISTNIEJE SZCZYT DEBILIZMU,TO OWYCH OSOBNIKÓW RAZEM Z ICH CZEKOLADOWĄ SWASTYKĄ NALEŻY TAM UMIEŚCIĆ.
















