wtorek, 20 stycznia 2026
Tak do przemyślenia...
Ludzie ochoczo oceniają innych, zapominając lub nie mając świadomości tego, że ich życie też w każdej chwili może się rozpierdolić na kawałeczki i wylądują jeszcze niżej niż znajduje się ten, z którego niedawno szydzili. Naprawdę nie trzeba wiele... Wystarczy choroba, a na nie przecież narażeni jesteśmy wszyscy, żeby ktoś, kto jeszcze niedawno radośnie szybował, srając na znajdujących się niżej od niego, pierdolną z hukiem o glebę i sam stał się ofiarą drwin. Jestem w stanie zrozumieć że nie każdego stać na coś tak pięknego jak empatia, ale choć odrobinę pokory powinni mieć wszyscy, bo los potrafi przetrącić nawet najmocniejsze skrzydła. Nawet najmocniejsze... I nie znamy dnia ani godziny gdy wszystko może powywracać się do góry nogami. Niby to co piszę jest oczywiste, ale gdy się spojrzy na to jak człowiek potrafi traktować drugiego człowieka... Jak pewność siebie lub nędzność własnych wnętrz pozwala niektórym traktować innych z pogardą... Na koniec życzenia... Życzę wszystkim by los z nawiązką zwracał im to, czym obdarzają drugiego człowieka.